Nareszcie...
i aż mnie zatkało wczoraj na plaży, bo lekką rączką w słońcu trzy dychy, jak nic.
Plaża w Rowach jest spora i do tej pory była pusta... tymczasem objawili się ludzie opalający i pływający w zimnym Bałtyku. Zimą cały ten piach pod górkę i z górki, potem w kierunku morza. był pokryty lodem, Naczelnik ledwo wlazł czepiając się płota a potem malowniczo zjechał na dupie w woderach, prosto do morza.
We wsi odbywał się przełożony lany poniedziałek, dzieciarnia biegła na golasa taplając się w kurtynach wodnych i basenach. Sąsiady grillowały. motury jeździły, za głośno, w tym My. Ogólnie radocha. ale na moim tarasie cisza. grilla po zapachach czułam. że znów się mogłam zdrzemnąć w słońcu.
dyndały mi radośnie duże całkiem kolorowe kolczyki filcowane. podczas jazdy z otwartymi oknami w aucie a na motur musiałam je zdjąć.
Sezon na rybę został otwarty ale nie w Ustce tylko zupełnie gdzie indziej.
a chałupa już prawie przygotowana na przybycie gości. ja znów leję z węża wodę w kwiatki. łażąc w piżamie po ogrodzie, uch jak ja to lubię :-) dopinamy zadania. pomiędzy odpoczynkiem, polegiwaniem na tarasie i na kanapie.
*
W uchu skończyłam już "Klątwę a szkoda. nie zaczynam albo przerywam lektury smutne, poważne, męczące. chcę być tu teraz zadowolona. radosna. optymistyczna.
Popatrzyliśmy sobie na Szkocję. razem ze Stevem Marshem tym razem wyprawa na Północ i promem na wyspy. a dopiero co wróciliśmy z nimi z Nowej Zelandii. oraz z rejsu transatlantykiem.
No i nasza ulubiona para fińczyków z psem też wrzuciła nowy film. Juho Karhu i dr Sohvi, a kanał to Alluring Arctic
Juho zajmuje się żeglarstwem i filmowaniem, a Sohvi, która jest pracownikiem naukowym (postdoctoral researcher) w Arktycznym Centrum Uniwersytetu Lapońskiego, dołącza do niego w podróżach, łącząc pasję do outdooru z pracą.
Fajne życie prowadzą obie pary.
chyba bym w tym kierunku dryfowała w swoim życiu... coraz bardziej mnie pcha. i pcha.
a conwersy oryginalne moje z lat 90 tych w bardzo dobrym stanie... jak zobaczyłam po ile chodzą, na Vintage stronach, to się chyba postaram odkopać, w archiwum teatralnym te które tam pozostały :-))






Mam w przedpokoju w szafie kilka par Conwersów, w których Dzieciątko chadzało w gimnazjum, a potem chadzanie zarzuciło. Nigdy nie wchodziłam na ten Winted, może pora się rozejrzeć?
OdpowiedzUsuńEch, szczęściaro, masz wszystko, czego nie mam ja i ryczeć mi się chce codziennie, bo braki doskwierają.
A te kolczyki... Jezusiemaryjojózefieświętyiwszyscyświęci!!!!!
rozumiem, że morze doskwiera najbardziej, ech nie martw sie ja tez mam swoje pragnienia ....do zrealizowani na święte nigdy;-) każdy ma....chyba.
UsuńNie, to nie tak. Nikt nie ma wszystkiego, ale każdy ma przynajmniej COŚ. Jedno, dwa, trzy... Ja natomiast nie mam nic. Nie ma ani jednej dziedziny życia, o której mogłabym powiedzieć, że jest dobrze.
UsuńPiękne te widoki znad morza :) Ty szykowałaś chałupę, a ja musiałam wreszcie wziąć się za szafę. Najwyższy czas, lato w końcu mamy.. a u mnie wisiały jeszcze swetry z golfem haha :D
OdpowiedzUsuńponieważ cały czas zimno, było to sie nie dziwię, że swetry z golfem. u nas od jutra bodajże znów nieco chłodniej ...wieczorem tez pokropilo.
UsuńOj tak, pogoda nas nie rozpieszcza, na Dolnym Śląsku wcale nie lepiej.. :] Kiedyś może to lato przyjdzie, bo na wiosnę już nie liczę haha
UsuńKupiłam sobie kiedyś szarusie conversy i zaraz sobie je wykopię :) piękne kolce, piękna Ty, kisses.
OdpowiedzUsuńtrampki uwielbiam, mam też tenisówki szare :-) podrabiane, jednakowoż i bardzo drogie bo kultowe ...kisses
UsuńAle fajny portret w lusterku!
OdpowiedzUsuńLato było normalnie!
Ja żadnych tenisówek na strychu nie mam, ale mam skórzane turkusowe tenisóweczki, lubię je...
lato owszem było, i nadal trwa, choć wieczory nadal chłodne, to zdecydowanie się ociepliło u nas i pierwsze noce bez przymrozków i skrobania auta. uff
UsuńFajowskie jest zdjęcie na bannerze u góry. Kiedyś pokazywałaś nam miejscówki skandynawskie, wnętrza, które były dla Ciebie inspiracją, a teraz pokazujesz swoje, i one są zdecydowanie zajebistsze, że się wyrażę nieparlamentarnie, ale jednakowoż gramatycznie poprawnie.
OdpowiedzUsuń:-) Agniecha, pokazywałam i pokazuję nadal to co mnie kusi, zachwyca i urzeka. żeby nie być posądzoną o samoistny geniusz dekoratorski 😜
Usuńwszystko to co wokół nas i u nas, jest kwestia gustu i własnego komfortu. oraz bardzo ci dziękuję.
Świetny pomysł na selfika:-) Ja nie umiem robić selfi i nie lubię.
OdpowiedzUsuńTak sobie wczoraj z mężem gadaliśmy właśnie, w którą stronę pchnąć nasze życie. I chcielibyśmy i to i tamto:-) W sumie nie ustaliliśmy nic, ale jesteśmy zgodni, że nie chcemy już dłuzej mieszkać tu, gdzie mieszkamy.
Młoda ma jeszcze gdzieś w domu, takie białe, pochlapane farbą, czarne i czerwone. Może jej podbiorę? Ona już w nich nie chodzi. Oraz brak
OdpowiedzUsuńmi morza. Takiego naszego z białym piaskiem.
Centrum Arktyczne brzmi dla mnie cudownie! Laponia w ogóle mnie przyciąga i jeszcze to zimno, bo tutaj...szkoda gadać 😁
OdpowiedzUsuńPojechałabym chociaż do Trondheim, ale na razie to jedynie marzenie. Do spełnienia oczywiście!