piątek, 23 października 2026

2.Zachodnia wyspaRodos. Kamiros

 czas kończyć wycieczkę po Zachodniej Rodos.


... i szukaliśmy winiarni, żeby spróbować i kupić flaszki do domu. W jednym z miasteczek, była profesjonalna i całkiem spora ale już zamknięta. więc zasiedliśmy w mniejszej i też było sympatycznie. Próbowałam różnych win, Pani lała szczodrze...hehe. dawała smakowite własnoręcznie dziergane przegryzki a to oliwki a to sery a to prosciutto...ale najpiękniejsze było to, że trafiłam na Malwazję, nieco zmieszaną ale jednak. kupiliśmy jedno czerwone bardzo kwalitne wino i kilka białych. Przyjaciele też, nooo pani była zadowolona. 
Naczelnik dostał znów w nagrodę bimber...japierdykam. 


no i pognaliśmy niespiesznie na zachód słońca w Pompejach. bardzo też zadowoleni 🫣

KAMIROS o zachodzie słońca smakuje najlepiej. TU.










Po zwiedzaniu zjechaliśmy serpentynami nad morze i obserwowaliśmy, jak czerwona kula znika na naszych oczach. za wyspą :-) najpierw a potem za horyzontem.
a potem w aucie śpiewał Zorba :-) gdy wracaliśmy do hotelu.
Następnego ostatniego już dnia, mieliśmy zaplanowaną motorówę i opłynięcie wyspy.






cdn czyli część ostatnia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

nie musisz Czytaczu ale możesz ....