"Nasz mózg jednak nadal korzysta ze starych, ewolucyjnych skryptów. Kiedy widzimy cudze powodzenie (bardzo mocno podbijane dziś przez algorytmy mediów społecznościowych), prymitywne struktury mózgu odczytują to jako zagrożenie dla własnego statusu, wywołując frustrację i chęć ściągnięcia kogoś "w dół".
Sugerowanie, że mnie ekscytuje/czerpię przyjemność/ podkurwianie zawistników, jest sugestią nieprawdziwą. podkurwianie świadome dokładnie znaczy tyle, że wreszcie mam świadomość, że kogoś mogę podkurwiać zwyczajnie ciesząc się z mojego życia. tyle. oraz że nie mam zamiaru niczego umniejszać, czy pompować/no może trochę /jest jak jest. a że to ością w gardle oraz, że się to komuś innemu należy. bardziej. no cusz. niech się postara i włoży wysiłek we własny rozwój a nie siedzi na wersalce i knuje, jak tu dopierdolić. przypierdolić. wykorzystać. oraz dziamga na wszystkich. zawistnik jeden.
Przypominam też uprzejmnie, że blog jest podkręcany literacko i proszę tej lektury nie traktować, jak konfesjonału i nie wymagać po literce, jak przekładu Lalki jeden do jednego, w kinie.
*
Byliśmy więc na spektaklu młodych ludzi. studentów, którzy boją się dorosłości, co będzie dalej ? jak to będzie ? nie chcą żyć, jak dorośli ale jednocześnie nie mają propozycji własnych. buntują się ale jakoś tak niemrawo. i grzecznie. generalnie są wiotcy. szarpani i trudno się oderwać od cycka. ciemno wszędzie głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie.
Technicznie też się zrobiła jakaś katastrofa. wysiadły światła na rampie, także dostawaliśmy trupioniebieskim po oczach. a młody człowiek z gitarą fałszował, jak cholera. może strun nie widział?
Przypominają mi się wszystkie amerykańskie filmy, seriale, jak to wyglądają teatry studenckie egzaltowane i offowe dramatycznie chujowe, ostatnio chyba widziałam to zjawisko w serialu "Cztery pory roku. Netfix. 😂
Nie ma jednak tego złego, poszliśmy do wiejskiej restauracji z przyjaciółmi. i zjedliśmy naPrawdę dobry obiad. przed wszystkim ogromne porcje. ale też smaczne wszystko i świeże. wypiliśmy herbatę zimową. i kieliszek wina.
w sumie bardzo sympatyczny dzień.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
nie musisz Czytaczu ale możesz ....