czwartek, 2 lipca 2026

Kurwamina.

APTEJD

nigdy o nic nie proszę, sama pomagam, gdy tylko mogę ale teraz podpisuje się pod postem Li

Fundacja https://czlowiekdlazwierzat.org/  potrzebuje wsparcia.

*

a więc w domu jest smutno i w powietrzu wisi Troska. o Ciri i o Mańka, kota, który tymczasem wyprowadził się z domu do sąsiada, bo panicznie boi się tego co się stało z Ciri. pamięta swoją operację zaledwie pół roku temu. i pamięta ten zapach, który teraz gęstnieje w naszej chałupie. straszy go lampa na głowie psa. Dziś przyjechał zamówiony przez nas donat, czyli taki miękki pompowany erzac lampy, żeby pies miał wygodniej i lepiej. i żeby nie straszyć kota Mańka. wczoraj wyciągałam go spod palet u sąsiada, cały dzień nie jadł. pokręcił się trochę po sypialni i znów wybył na noc. 

Natomiast ja się wyspałam. w związku z tym.

 Wczorajsze popołudnie miałam ciężkie, pospałam jeszcze z dwie godziny i to bardzo mocnym głębokim snem ze snami. Dziś znów sny. o zagrożeniu obcymi. pracowni,  działaniach plastycznych i jakiejś gwiezdnej wojnie na niebie...coś przedziwnego. i niepokojącego.

a przecież nie oglądam programów informacyjnych, nie czytam art w prasie i kompie, nie uczestniczę. zajmuje się sobą i swoimi problemami. 

*

- masz trolla, zagadał Naczelnik po przeczytaniu komentarza pod postem o moturach. 

- zawsze mam jakiegoś trolla. odpowiedziałam. niektóre trole wpuszczam, żeby się społeczeństwo orientowało, że nadal są frustraci obok nas. otóż są typy i typiary, które mojej stylówy znieść nie mogą i nie mają odrobiny dystansu. i tak wegetują z tym kijem w dupie.

będąc w typie "jak katole i pisdziole o kościole". taki typ sobie obstalowałam na podorędziu i mnie to satysfakcjonuje. oraz go nie znoszę, nad wyraz mnie irytuje : wszystko musi być na poważnie, aż by się chciało zakrzyknąć: tylko się nie zesrajcie 

typiary i typki porządnickie, tfu ich mać.

Zrobiłabym blokadę już dawno, ponieważ nie interesuje mnie co trollownia ma do powiedzenia, ale blogger ześwirował, i różne odpierdala akcje. moje posty uaktualnia po dwóch dniach, w tym nie chce zalogować wielu blogerów. więc wpuszczam anonimy...ale pod kontrolą. 

 Nadal słucham "Ciemno prawie noc i  jestem zachwycona. Śmieje mnie i ściska mi gardło. Przeraża. i przypomina kraj tutejszy, jego degrengoladę, chujowiznę małych, zapyziałych  miasteczek...zaprzaństwo wieśniaków, zabobony i okrucieństwo względem zwierząt. 

[więc jak słucham dziadersów, że kiedyś to było fajnie, to mi się siekiera w kieszeni otwiera.]

Ach jaka szkoda, że zobaczyłam ten film z Cielecką, był słaby, i odsunął moje czytanie pierwowzoru.

Pada deszcz...

19 komentarzy:

  1. Aż się cofnęłam do posta motorowego i uśmiałam po pachy. Bo wiesz, Teatru, z tego komentarza wynika, że o motorach to może tylko Gollob, o samochodach Hołowczyc, o rowerach Szurkowski itd. Kuźwa, troll to jednak pocieszny gatunek jest... 😂😂😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pocieszny i sfrustrowany i ma kija w dupie oraz we łbie nieźle namieszane w różnych tematach. ... mam kilka typów porządnickich co to według nich tylko z pełna powagą i tylko na kolanach należy się wypowiadać. 🙈 jak katole i pisdziole o kościole.

      Usuń
  2. Ja mam trolika.
    Że też im się chce....

    Muszę podpowiedzieć przyjaciółce tego donata bo jej sunia idzie na sterylizację

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no w sumie, podoba mi się Twoje podejście Rybeńko, że też im sie chce...:-DD
      koniecznie podpowiedz donata przyjaciółce. sprawdza się Ciri lepiej śpi i funkcjonuje.

      Usuń
  3. Tez sprawdziłam, no troll jak marzenie i chyba każdy takiego miewa, ja także, co zabawniejsze wpisy zostawiam,.
    Czytam książkę zakupioną na festiwalu, rozczarowanie, oby ta o wiedźmie była lepsza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och ta o Wiedźmie to mnie zainteresowała bardzo, więc czytaj i powiedz koniecznie :-*

      Usuń
  4. Czytałam ten idiotyczny koment i uśmiałam się jak norka, że w ogóle są takie jednostki, dokładnie tak jak piszesz - z kijem w d. Ja uważam tak: nie obdarzaj trolla swoim zainteresowaniem. Nic trolla nie wkurwia bardziej niż brak reakcji. Usuwaj i nie poruszaj tematu, tak jakby go w ogóle nie było. Ignoruj. Troll jest jak wampir, karmi się Twoimi emocjami, Twoją uwagą. Odetnij mu tlen, to w końcu zniknie.
    Tobie i zwierzaczkom - zdrowia i dobrego samopoczucia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazwyczaj tak robię, bo wiesz to jest troll który jeszcze nie jest aż tak chamski. tylko wzbudza śmiech i politowanie. ale bywały i bywają nadal dość chamskie i te olewam. ignoruję i kasuję bez litości i nawet do końca nie czytam.
      Ciri już lepszeje, choć rana ogromna. i czekamy na wynik histopato. w nerwach. Dziekuję.

      Usuń
  5. Czekałam na info o Ciri i bardzo się cieszę, że psinka już ma się lepiej :* Maniek jak to kot, boi się o swój tyłek.. ale w sumie to zrozumiałe, skoro sam przeszedł operację i pewnie niemiło to wapomina (a kto by miło wspominał operację?!), to robi sobie wolne. Szkoda tylko, że nie je.. oby to wszystko jak najszybciej wróciło do normy, to i Wy odetchniecie :) Oby teraz wyniki okazały się dobre, kibicujemy tu wszyscy żeby tak było :)
    Poczytałam wypociny trolla... ludzie.. że takim się chce pisać - na co to komu? No ale co tam, pisać każdy może :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. norma możliwe że nastąpi za dwa tygodnie czyli w jakiś sensie po zdjęciu szwów ale ...nie do końca, Norma przyjdzie po wynikach albo rozpacz.
      troll żałosny.

      Usuń
  6. Ludzie... posyłam dobre mysli dla Ciri i Mania, dla Was, bo jakoś tak jak czytam, to od razu widzę iną stalkerkę/trolkę/zwaljakzwal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każda dobrą myśl z radością przyjmiemy. dziękuję
      nie wiem margo kogo tam widzisz, ja mam swój typ, ale to chyba już gatunek wymierający...

      Usuń
    2. Dobrze, że z Cirii lepiej :* wzdycham

      Usuń
  7. Ja wiele dobrego słyszałam O ciemno prawie noc, ale finalnie nie poznaliśmy się blizej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, choć ciężka jest jednak, pomimo pisania określoną manierą w celu uzyskania lekkości w kwestiach strasznych...
      nawet płakałam ze śmiechu. przy komentarzach na forum.

      Usuń
  8. A ja już nie mam trolli, chociaż miewałam stadami, jak waliłam prosto z mostu. Dzisiaj mi się nie chce. Nie dlatego, że nie miewam już swoich poglądów, tylko dlatego, że szkoda mi zdrowia, nadal mnie trzyma Nelson ( dlatego nie przeczytałam o Ciri) i kilka trudnych tematów, jelita nadal w rozsypce i nie chcę znowu zarobić histaminą w ryj, bo szkoda mi w tym wszystkim Teda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och bożedrogi ja na
      twoim miejscu w ogóle bym nie czytała niczego...o psie. pamietami co było po Ernie. a z Ciri nie wdawałam sie w szczegóły i lepiej tylko donata ściaga. gówniara.
      ja sie toba martwię...jednak.

      Usuń
  9. Rzeczywiście szkoda, że ekranizacja "Ciemno, prawie noc" słaba, tym bardziej, że obsada zacna.

    Zerknęłam na trolla ... jakoś nie widzę w tym "pana" piszącego.
    Tu nie chodzi o brak dystansu, niektórzy po prostu nie mogą "wytrzymanąć", gdy cały świat nie robi toczka w toczkę tak, jak oni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i w dodatku jakiś mi osad zostawiła ta ekranizacja ...nie mogłam nawet patrzeć w stronę książki. mysle, że taką literaturę ciężko jest przełożyć... z sukcesem.
      mówisz? że to starababa? na moturze :-)))
      prawda to objawiona Moniko, że nie mogą wytrzymać.

      Usuń

nie musisz Czytaczu ale możesz ....