Kalmarski most. najdłuższy w Szwecji, prowadzący na wyspę Olandię. dlatego jest ona osiągalna i oblegana, czyli po kolei. Wartością dodaną jest fakt, że w tym czasie, gdy my byliśmy i zapewne do wakacji, w ogóle nie ma turystów. Pusto. i za to jestem niezmiernie wdzięczna. Wartością ujemną, ale do przeżycia jest temperatura i wichura. że tak zrymuje.
Z naszego domu nad jeziorem, jechaliśmy przez Smalandię, po drodze nie szukaliśmy jednak atrakcji a szkoda, bo to kraina Astrid L. nie wiem, czy istnieje na świecie ktoś, kto nie lubi Dzieci z Bullerbyn. Ja uwielbiam. [Właśnie czytam )) Serio. i powiem teraz oczywistą oczywistość, że gdy się zobaczy smakuje lepiej i lepiej się rozumie].
Pod tym mostem nasz sąsiad ongiś spał w samochodzie, gdy nocą już opadł z sił. i nie mógł dalej jechać. bo by się obalił. Otóż kolejna rzecz u Szwedzianów budząca mój podziw: jak tylko jest ładna miejscówka, natychmiast szykują to miejsce pod ewentualnych turystów: stolik, żebyś mogła wygodnie zjeść; śmietnik; bieżąca woda; toalety i prysznic a nawet prąd, choć nie zawsze. Większy plac, że cumują kampery, to wszystko jest przygotowane i pod tym mostem od strony lądu, tak to właśnie wygląda. (Ja tu nie będę porównywała na co może się nastawić obywatel tutejszy, w kraju tutejszym pod tutejszym mostem). Sztos i Szacun. Wszędzie czysto. Schludnie. Bezpiecznie. Wygodnie. Nie wiem czy Szwedzianie i wyspanie są szowinistami, czy są wrogo nastawieni, czy są bardziej zamknięci na obce kultury od innych, do turystów oczywiście nie są...
Po pierwsze Olandia to magia, Piękno oraz szacunek dla przyrody i jeden wielki rezerwat i nie ma w tych słowach cienia przesady. Wyspa jest długa i chuda. oraz bardzo różni się Południe od Północy. BARDZO. Chcę niespiesznie wszystko zapisać krok po kroku, bo potem sama lubię to czytać...pamięć jest zawodna, blog nie. nie upiększam więc i nie przekłamuje. a także staram się nie unikać(Iw dupie mam co sobie typiary pomyślą i jak skomentują:och pani Jadzia jeździ na wycieczki a potem tak pięknie i SKROMNIE o nich opowiada nie to, co ta teatralna)))).
Podzieliłam nasze dwa dni na Olandii na kilka wpisów, bo dużo zdjęć i filmów chcę pokazać. ALE Nie będę opisywać krok po kroku parków narodowych, rezerwatów, i odpierdalać kopiuj-wklej z innych blogów podróżniczych. Jeśli ktoś ma ochotę to proszę bardzo:
tu ciekawie napisano o Olandii
i tu też. I TU POLKA w Szwecji.
A ja pokaże zdjęcia i filmy z naszego wyjazdu. Zaczęłam od mostu. Następnie udaliśmy się w stronę południową, do hotelu ale po drodze mieliśmy plany. Odległości okazały się bardzo niewielkie. Zaraz po zawinięciu i obraniu kierunku na południe - wylądowaliśmy w malutkim mieście Farjestaden i szukaliśmy tam polecanej na wszystkich blogach knajpki Seasalt Kitchen, na nabrzeżu. No była ale ZAMKNIĘTA. kurka wodna i takie sytuacje nam się powtarzały, bo Przed sezonem gastronomiczna część imprezy leży. Drugi raz mieliśmy tak z restauracją w młynie, tym razem na północy wyspy.
I tu nastąpił moment newralgiczny, mianowicie mało jest takich sytuacji, kiedy Naczelnik chce mnie dobić tępą łopatą abym siebie i innych nie męczyła... ale się zdarzają. Otóż przed wyjazdem zrobił Naczelnik, dokładny plan zwiedzania wyspy z miejscami na północy i południu i ten spis wydrukował a ja w trakcie jazdy autem porządkowałam trasę zwiedzania w kolejności występowania miejsc pożądanych. Prosił mnie bardzo abym jej nie zgubiła, w teczce były też namiary na hotel i dokumentacja i takie tam... po zjedzeniu obiadu, w Farjestaden, gdy byliśmy gotowi do zwiedzania, okazało się, że papierów nigdzie w aucie nie ma. Prawdopodobnie wyfrunęły, gdy otwierałam drzwi na postoju. Atmosfera zgęstniała, że nożem ciąć, ja się kajałam i rzutem na taśmę odtwarzałam miejscówki w kolejności posiłkując się googalmi. Teoretycznie niczego nie przeoczyliśmy w drodze do hotelu:
Kamień runiczny w Karlewistenen, jedyny zachowany w oryginale wiersz z runami. Podobno najstarszy kamień runiczny w Szwecji. Dużo na wyspie runów, kamieni runicznych i grobowców wikingów...nie wszystkie zobaczyliśmy.
Potem zajechaliśmy do Morbylangi, gdzie stoi najstarszy?? młyn na jednej nodze, a i sama miejscowości urokliwa, z plaża usianą kamulcami. Zabudowa nadmorska, letniskowa już kolorowa z przewagą bieli i niebieskości oraz szarości.
jedna noga umożliwiała obracanie młynu do wiatru
I dalej już przejechaliśmy tylko, nie wysiadaliśmy z auta, bo Naczelnikowi nie przeszedł jeszcze wkurw i na wszystko reagował nerwowo. No więc szkoda, że tylko przejechaliśmy niespiesznie przez dwie zachwycające uroczymi domkami i kwietnymi ogrodami tak zwane wioseczki artystów malarzy: Capellagarden i Vicleby: "Na Olandii nie brakuje sielskich i uroczych wsi, ale ta jedna jest wyjątkowa i warta tego, by zatrzymać się tutaj na dłuższą chwilę.Vickleby leży w środowej Olandii, na brzegu Stora Alvaret i już od XIX w. przyciągała artystów, którzy chcieli uwiecznić piękno wyspy w swoich dziełach. To tutaj jest słynna szkoła dla przyszłych artystów, założona w 1960 r. przez Calma Malmstena. Poza tym, jest tutaj piękny ogród ziołowy, butik, kafejka i galeria. Cała wioska jest niezwykle idylliczna".
Do hotelu trafiliśmy bez problemów.
Trzygwiazdkowy hotel na Olandii okazał się być wypasionym schroniskiem młodzieżowym w Polsce, to też i trafiliśmy na wycieczkę młodzieży duńskiej. Ale łóżka były wygodne a kuchnia w której zasiedliśmy do kolacji w pełni wyposażona, że można było przygotować posiłek i go wygodnie zjeść a nawet kieliszki do wina się znalazły. No ale to wieczorem a my po zalogowaniu się w pokojach chwilkę odpoczęliśmy, a potem hajda w dalsze zwiedzanie Południa. To znaczy Oni wszyscy odpoczywali a ja ślęczałam w googlach, blogach i przewodnikach turystycznych i odtwarzałam naszą zaplanowaną trasę, za karę.
NATURUM OTTENBY - rezerwat przyrody, Takiego krajobrazu jak żyję nie widziałam.
Po niżej pozostałości po starym kościele, znaczy to wzniesienie, to fundamenty, bo zbudowano z niego latarnie Lange Jan.
płot nad pastuchem ))
i równinny bardzo krajobraz:
"Natura i pejzaż Olandii, przypominające miejscami egzotyczne stepy i sawanny, to poza lasami, łąkami i polami uprawnymi rozległe płaskowyże nazywane tutaj alvarami. Nieurodzajna ziemia, upstrzona kamieniami, niemal pozbawiona drzew lub usiana drzewkami karłowatymi, jest pastwiskiem dla owiec i krów. Poza tymi, „domowymi” zwierzętami spotkać na Olandii można foki, (przyda się lornetka), wielbłądy, strusie, czasem przez jezdnię przebiegnie łania albo, jak ktoś ma szczęście – jeleń". No my mieliśmy dużo szczęścia widzieliśmy całe stada jeleni, owiec, krów i w drodze na południe wielbłądy. serio.
Dojechaliśmy najdalej na południe, gdzie stoi latarnia Lange Jan a na północy stoi jego brat Lange Erik i tam też dojechaliśmy. Krajobraz i widok niesamowity, pełno ptactwa i fok.No i nie obeszło się bez cytatów:
Wielka Równina Alvaret
Najlepszym miejscem na wycieczki jest Stora Alvaret. To unikalny teren, zupełnie pozbawiony drzew. Ktoś mógłby stwierdzić: nudny, inny powie: ma swój urok, a botanik będzie piał z zachwytu! Rosną tam gatunki niespotykane nigdzie poza Olandią, wiele rodzajów storczyków czy roślin pochodzących z zupełnie innych stref klimatycznych, jak arktyczny chrobotek reniferowy. Chyba wystarczającą rekomendacją do odwiedzenia tego miejsca będzie fakt, że zostało ono wpisane na listę UNESCO.
Dawni mieszkańcy wykorzystywali je do wypasu zwierząt. Jeśli mamy ochotę zapoznać się z życiem w czasach wikingów, koniecznie musimy odwiedzić fort Eketorp. W Skäftekärr z kolei znajduje się rekonstrukcja zabudowań z epoki żelaza z chałupą wzniesioną z kamieni i krytą słomą. W obydwu tych miejscach w okresie letnim organizuje się warsztaty i inscenizacje przybliżające dawne dzieje.
Gdy wracam wspomnieniami do czasu spędzonego na Olandii, przed oczami mam właśnie krajobraz Stora Alvaret na południu wyspy – z wiatrakami, kamiennymi kręgami, zacisznymi plażami, z mnóstwem ptaków koczujących na brzegu w oczekiwaniu na sygnał do lotu i fokami wystawiającymi głowy z wody na nasze powitanie.
O dalszym podróżowaniu po równinie Alvaret będzie jeszcze. Zwiedzaliśmy bowiem stare grodzisko obronne w Eketorp... a jakże by inaczej.






















































